Św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup i męczennik
(1030-1079)

Święto na całym świecie obchodzone jest 11 kwietnia – w dniu męczeńskiej śmierci Stanisława, w Polsce jednak – za „Rocznikami Krakowskimi” przyjęto datę 8 maja. Słowiańskie imię Stanisław miało oznaczać „stanie się sławny”.

Pochodził ze Szczepanowa, nieopodal Bochni, gdzie urodził się ok. 1030–1035 r. jako potomek rycerskiego rodu Turzynów. Uczęszczał do szkoły katedralnej w Krakowie oraz w Gnieźnie, a potem kształcił się za granicą, prawdopodobnie w Leodium (obecnie Liege). Ok. 1090 r. przyjął święcenia kapłańskie. Na polecenie biskupa Suły-Lamberta powrócił do Polski i jako kanonik krakowskiej katedry został zatrudniony w kancelarii książęcej, a w 1070 r. – po śmierci biskupa – został ustanowiony jego następcą; sakrę biskupią przyjął prawdopodobnie z rąk arcybiskupa Anno. W tym okresie zajął się organizowaniem diecezji i sprawami kościelnymi w duchu reformy gregoriańskiej. Przez siedem lat współpracował z królem Bolesławem Śmiałym m.in. w dziele reform i uregulowania stosunków kościelnych w Polsce.

W 1078 r. chłopi wzniecili rebelię i pod nieobecność rycerstwa walczącego, u boku króla, na Rusi – rabowali dwory i hańbili osamotnione niewiasty. Rycerze samowolnie opuścili więc króla i powrócili, aby bronić czci swoich małżonek oraz posiadłości. Znany z porywczości monarcha surowo ukarał rycerzy, którzy w poczuciu krzywdy zawiązali przeciw niemu spisek. Biskup Stanisław usiłował ich bronić, ale król był nieugięty. A ponieważ Bolesław Śmiały sam uwiódł i porwał zamężną kobietę, biskup obłożył go klątwą. Wtedy Bolesław wpadł we wściekłość i kazał swoim trzem dworzanom, aby pojmali biskupa odprawiającego Mszę Świętą w kościele p.w. św. Michała na Skałce. Gdy ci nie mieli śmiałości, król sam zamordował św. Stanisława dnia 11 kwietnia 1079 roku. Ciało męczennika kazał poćwiartować, ówczesnym zwyczajem bowiem ciało skazańca niszczono. Duchowni ze czcią pochowali je w kościele św. Michała na Skałce. Fakt ten jest dowodem czci, jaką męczennik był otaczany.

Jan Długosz w „Żywocie św. Stanisława” opisuje co wydarzyło się po śmierci Biskupa Męczennika. Najpierw na miejsce zbrodni nadleciały cztery orły wyjątkowej wielkości, które zaczęły odpędzać zgłodniałe zwierzęta od poćwiartowanego ciała. A gdy po trzech dniach, wbrew królewskiemu zakazowi, kapłani i wierni Kościoła krakowskiego przyszli zebrać rozrzucone szczątki, aby urządzić Biskupowi godny pochówek, zastali ciało cudownie zrośnięte, nawet bez śladu ran. Zauważyli tylko brak palca wskazującego prawej ręki. Według tradycji, odcięty palec wpadł do pobliskiego jeziorka i został połknięty przez rybę, nad którą natychmiast pojawił się niezwykły blask. Relikwię odzyskano – palec ów po umieszczeniu przy ciele również zrósł się z całością.

Mord na Skałce wywołał w narodzie wielkie wzburzenie, a król zbiegł, prawdopodobnie na Węgry. Podanie głosi, że do śmierci w 1081 r., pokutował jako mnich w Osjaku.

Szybko rosła pośmiertna sława krakowskiego biskupa. W 1088 r. relikwie męczennika przeniesiono ze Skałki do nowo wzniesionej katedry na wzgórzu wawelskim. W XIII w. umieszczono je na środku katedry, gdzie już wcześniej stał ołtarz Świętego. W XVI w. król Zygmunt Stary ufundował srebrny ołtarz ze scenami męczeństwa św. Stanisława. Począwszy od 1331 r., od bitwy pod Płowcami, wykształcił się zwyczaj składania na ołtarzu trofeów wojennych, a w szczególności zdobytych sztandarów. Dlatego miejsce to zyskało miano Ołtarza Ojczyzny.

Wkrótce po tragicznych wydarzeniach pierwsze kroki w kierunku kanonizacji biskupa Stanisława podjął papież Grzegorz VII, zaś wyniesienia Świętego na ołtarze dokonał 17 września 1253 r. w Asyżu papież Innocenty IV. Rok później 8 maja po raz pierwszy odbyła się w Krakowie uroczystość św. Stanisława, którą odprawia się na Skałce do dzisiaj. Stąd właśnie liturgiczny obchód ku czci św. Stanisława w Polsce przypada na 8 maja. W ten dzień należało się wstrzymać od pracy fizycznej, nauki i rozpraw sądowych.

Kult Świętego odegrał w XIII i XIV wieku ważną rolę historyczną jako czynnik kształtowania się myśli o zjednoczeniu Polski. Wierzono, że w ten sam sposób, jak ciało św. Stanisława, połączy się i zjednoczy podzielone wówczas na księstwa dzielnicowe Królestwo Polskie.

Wskrzeszenie Piotrawina
Średniowieczny utwór hagiograficzny Legenda św. Stanisława, autorstwa Wincentego z Kielczy, obszernie opisuje  opowieść o wskrzeszeniu Piotra z Piotrawina. Zgodnie z legendą Biskup Stanisław nabył od rycerza Piotra (zwanego Piotrowinem) wieś, a należność za nią zapłacił w srebrze. Po śmierci Piotra jego krewni zaczęli domagać się od biskupa zwrotu posiadłości. Sprawa toczyła się przed sądem królewskim. Pozbawiony możliwości udowodnienia prawdy św. Stanisław udał się do grobu rycerza. Tam spędził trzy dni na poście i prosił Boga, aby zmarły szlachcic wstał z grobu. Następnie polecił wydobyć szczątki pochowanego trzy lata wcześniej człowieka. Wtedy, na oczach licznie zgromadzonych ludzi, szlachcic Piotr wyszedł z grobu. Przywiedziony przed trybunał królewski zaświadczył, że sprzedał wieś św. Stanisławowi. Wobec tak niezwykłego świadectwa król wydał wyrok korzystny dla biskupa. Rycerz Piotr zapytany, czy chciałby przez kilka lat cieszyć się życiem, odpowiedział, że woli wrócić do grobu, gdyż niebawem czeka go koniec mąk czyśćcowych.

PATRON:

Przez wieki nazywano go ojcem Ojczyzny, światłem i ozdobą Polski, jej obrońcą. Do końca pełnił swą służbę jako wierny i niezłomny pasterz Kościoła, stąd też Jan Paweł II określił go mianem patrona chrześcijańskiego ładu moralnego.
Św. Stanisław jest głównym patronem Polski (obok NMP Królowej Polski i św. Wojciecha, biskupa i męczennika); ponadto także archidiecezji gdańskiej, gnieźnieńskiej, krakowskiej, poznańskiej i warszawskiej oraz diecezji: lubelskiej, płockiej, sandomierskiej i tarnowskiej.

IKONOGRAFIA:

Przedstawiany w stroju biskupa lub w czasie męczeńskiej śmierci, wskrzeszenie Piotrowina. Jego atrybutem jest: mitra, paliusz, pastorał, palma, orły, miecz.

Litania do Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nas nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nas nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nas nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nas nami.

Święty Stanisławie, módl się za nami.

Święty Biskupie, Męczenniku Chrystusowy, módl się za nami.

Kapłanie Jezusa Chrystusa, módl się za nami.

Światło Kościoła Bożego, módl się za nami.

Pasterzu owieczek Chrystusowych, módl się za nami.

Apostole ludu wiernego, módl się za nami.

Ojcze Ojczyzny Twojej, módl się za nami.

Ojcze ludu wiernego, módl się za nami.

Bogu przed narodzeniem ofiarowany, módl się za nami.

Od dzieciństwa w doskonałości postępujący, módl się za nami.

Mężu do stanu duchownego przeznaczony, módl się za nami.

Mężu w stanie duchownym przykładny, módl się za nami.

Wzorze doskonałości świątobliwej, módl się za nami.

Wzorze biskupiej godności, módl się za nami.

Ozdobo Kapłanów, módl się za nami.

Ozdobo narodu Twojego, módl się za nami.

Kaznodziejo prawdy, módl się za nami.

Mowa i dziełami przed Bogiem wielki, módl się za nami.

Obrońco i karmicielu ubogich, módl się za nami.

Naśladowco wierny Jana Chrzciciela, módl się za nami.

Eliaszowi w żarliwości podobny, módl się za nami.

Pogromco występków, módl się za nami.

Cnót nauczycielu, módl się za nami.

Umarłych wskrzesicielu, módl się za nami.

Piotrowina na świadectwo prawdy z grobu przed króla prowadzący, módl się za nami.

W wierze wątpiących utwierdzający, módl się za nami.

Nadzieję zmartwychwstania umacniający, módl się za nami.

Przy spełnianiu Ofiary Boskiej mieczem od króla zabity, módl się za nami.

Bogu ofiaro przyjemna, módl się za nami.

W różnych chorobach lekarzu, módl się za nami.

Opiekunie całej Ojczyzny, módl się za nami.

Patronie we wszystkich potrzebach, módl się za nami.

Patronie na cały świat chrześcijański łaskami słynący módl się za nami.,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.


P.:
Módl się za nami, św. Stanisławie

W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

P.: Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.

W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

P.: Módlmy się:

Boże za którego cześć chwalebny Biskup Stanisław legł od mieczów ludzi bezbożnych: spraw, prosimy, aby wszyscy wzywający jego przyczyny zbawienny skutek swojej modlitwy odnieśli. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W.: Amen.

Skip to content